~ KRZYK ~

127 128

Minął niecały tydzień od wyjazdu Matt'a i powrotu rodziców Will. W piątek na lekcji plastyki pani Warton opowiada o fascynującym obrazie przedstawiającym krzyczącego człowieka. Hay Lin ma dziwne wrażenie, że już go gdzieś widziała. Od jakiegoś czasu ciągle po głowie chodzi jej jedno wyobrażenie, które nie daje spokoju. Dziewczyna nie może się na niczym skupić, ciągle tylko rysuje dziwną krzyczącą postać. Nie ma jednak pojęcia, co to może znaczyć. Jej przyjaciółki również nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, o co chodzi. Starają się podnieść Hay Lin na duchu, mówiąc iż jest to po prostu faza przejściowa. Niedługo znowu poczuje się lepiej i odnajdzie natchnienie. Tym bardziej, że już na ten weekend planuje wybrać się do Eric'a w Open Hill!

Miasteczko to jest małe, ale za to tętni życiem... jednak ta dziwna mgła; Hay Lin dziwnie się tam czuje, nawet nie rzuca się Eric'owi na szyję, który wyszedł po nią na dworzec. Za to pani Lyndon, mama chłopaka jest bardzo uradowana na widok Hay Lin i od razu zaprasza ją do domu. Tego samego wieczoru, na kolację zostają zaproszeni znajomi Lyndon'ów. Jest to dwójka uroczych i przemiłych naukowców - Karl i Tecla Ibsen. Na koniec posiłku zaczyna się dyskusja na temat dziwnych wydarzeń w Open Hill. Dzieciaki ze szkoły zapadają ostatnio na bardzo dziwną chorobę. Tracą chęć życia, są małomówne, wiecznie zmęczone, a ich myśli odleciały gdzieś daleko. A nawet zdarza się, że nie poznają najbliższych. Pada także słowo: Ragorlang... Eric przerywa tą rozmową i zabiera Hay Lin do swojego pokoju. Razem oglądają zdjęcia, gdy nagle dzwoni telefon i Eric przez chwilę rozmawia ze znajomym. Nasza Czarodziejka w tym czasie wychodzi do ogrodu i wypytuje Karl'a Ibsen o znaczenie dziwnego słowa, które pojawiło się w trakcie kolacji. Mężczyzna opowiada dziewczynie o tym, co się kiedyś mu przydarzyło. Karl dawno temu był antropologiem i podczas swoich badań w odległym kraju nad dziwną chorobą nękającą tamtejszych najmłodszych mieszkańców, odkrył, że to wpływ legendarnej istoty zwanej Ragorlang. Stwór ten wyglądał jak człowiek, ale jego cień zmieniał się w potwora, który kontrolował innych. Hay Lin była przerażona tą historią, ale Karl nagle wybuchnął śmiechem, twierdząc, że to tylko zwykła straszna opowieść. A potem razem z żoną wrócili do domu.

Tego wieczoru Hay Lin skontaktowała się telepatycznie z Will i opowiedziała o tym, co usłyszała. Coś nie dawało jej spokoju i czuła, że powinna to zrobić. Gdy pożegnała się z przyjaciółką nagle usłyszała jakiś hałas na dachu. Od razu się przemieniła, podejrzewając, że tak będzie lepiej. I stało się coś okropnego! Czarodziejka Powietrza została zaatakowana przez ogromnego stwora w kolorze ciemnego fioletu! Na szczęście z pomocą przybyły pozostałe W.I.T.C.H. i uratowały koleżankę! Will obudziło Serce Kondrakaru informując o przemianie Hay Lin, dlatego czym prędzej powiadomiła pozostałe i przybyły na ratunek w odpowiednim momencie. Hay Lin wyjaśnia przyjaciółkom, że to był potwór z jej snów - człowiek, który krzyczy...

Następnego dnia Czarodziejka spędza miło czas z Eric'iem, poznaje jego nowych znajomych oraz dyrektora szkoły (ten mężczyzna zdaje się nie być zbyt towarzyski). Chłopak ma także dobrą wiadomość, ponieważ Karl Ibsen dostał zaproszenie na kongres w Open Hill, na którym będzie obecny także Dean Collins! A to znaczy, że jeśli zabierze się z Will, to za tydzień znowu się zobaczą! Tydzień minął bardzo szybko i Dean Collins wybiera się na kongres w Open Hill, zabiera ze sobą Will i Hay Lin. Pozostałe Strażniczki próbują rozgryźć tajemnicę i sposób działania nowego prezentu od Wyroczni; magiczny portal jednak nie chce działać jak należy. Po paru godzinach Dean, Will i Hay Lin docierają na miejsce. Historyk przygotowuje się do wystąpienia, a Hay Lin idzie po napoje. W tym czasie spotyka zdenerwowanego naukowca Karl'a, który informuje dziewczynę o tym, że coś się stało Eric'owi! Mężczyzna czym prędzej jedzie do domu Lyndon'ów, a Hay Lin się z nim zabiera. Will natomiast szuka koleżanki, ale na swojej drodze spotyka... Eric'a! Jest cały i zdrowy! W takim razie, o co chodzi? Okazuje się, że Karl zwabił Czarodziejkę w pułapkę! Potwór ponownie zaatakował i porwał Hay Lin! Will zdenerwowana nagłym zniknięciem przyjaciółki wzywa pozostałe W.I.T.C.H. Szukają ich towarzyszki po nieznanym mieście. W końcu docierają na miejsce kierując się znakami wcześniej pokazanymi przez magiczny portal. W piwnicy starego domu, gdzie Czarodziejki odnajdują Hay Lin, dochodzi do walki z Ragorlang'iem i dwójką naukowców! W.I.T.C.H. udaje się pokonać potwora i jego twórców. Szczęśliwie wracają do Heatherfield, myśląc, że to koniec. Ale Karl i Tecla planują już kolejny atak...


AUTOR: TEYAQ

~ GALERIA ~